Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Odpowiedź do konkursu [x]
Uwaga! W odpowiedzi nie podawaj swoich danych osobowych i kontaktowych. Organizator konkursu skontaktuje się z Tobą jeśli zostaniesz zwycięzcą!


od: 
Zadeklaruj zamówienie produktu
[x]
Liczba sztuk:
Po zatwierdzeniu zamówienia zostaniesz przekierowany na stronę płatności.
zamawia: 
 
Panel

wiśniowy home koncept 31

offlinemalagenia blog budowlany - wyślij wiadomość - OBSERWUJ | Blog budowlany
26748 odwiedzin | wpisów: 68, komentarzy: 318, obserwuje: 69

Wzmocnienie stref podokiennych

autor: malagenia blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Już miesiąc czekamy na silkę Xelli, zastanawia mnie czy ktoś z Was stosował wzmocnienia stref podokiennych takimi specjalnymi kratowniczkami lub prętami wtopionymi w uprzednio przygotowaną bruzdę, mamy zamówione bloczki typu pióro-wpust i nie będziemy stosowali spoin pionowych, wszędzie czytam, że potrzebne jest wtedy takie "dozbrojenie" by zapobiec w przyszłości ew.spękaniu tych miejsc.


Komentarze (1)
autor:kasiazwarmii  dodano: 15 godzin temu
u nas Xella teraz ma taką produkcję że nawet na bloki nie bierze kontraktów, normalnie boom pełną gębą. Ja mam z silki na klej budowane i u mnie wykonawca właśnie takie nadproża tylko że pod oknami zrobił.

UMOWA PODPISANA, ALE...

autor: malagenia blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

To co się obecnie dzieje z cenami to istny koszmar (chyba się powtarzam), ale stanęliśmy pod przysłowiową ścianą i zmusiło to nas do podpisania umowy, która opiewa na kwotę 70 tys. - SSO plus dach. Niestety oprócz dużej (moim zdaniem) kwoty jest jeszcze jedno ale, które musieliśmy przełknąć - budowa ruszy najprawdopodobniej dopiero pod koniec tego roku lub z początkiem przyszłego i nic na to nie poradzimy.

Żeby zapobiec długiemu oczekiwaniu na materiał, którego teraz jakoś tak zaczęło brakować zamówiłam już silkę na ściany zewnętrzne i działowe, niech stoi i czeka, chętnie kupiłabym też dachówkę, mam na oku MEYER HOLSEN PIANO, ale muszę udać się po przysłowiowej "prośbie" do banku, ponieważ druga transza jaką dostaliśmy nie przewiduje pokrycia dachowego tylko SSO z więźbą dachową - dachówka jest w trzeciej transzy. Może ktoś miał już taką sytuację i podpowie jak to załatwić.



Komentarze (4)
autor:meqi9  dodano: 10 dni temu
Cena 70 tys jest ok! Przecież to duży dom. my podpisywaliśmy umowę rok temu i robocizna SSO kosztowała nas 68 tys... (płyta fundamentowa, silikaty, strop monolit, dachówka płaska). Meyer Holsen jest piękny ale drogi... zobacz na mojego bloga na Orea9 a oszczędzisz dużo:)
Odpowiedź do meqi9
autor:malagenia  dodano: 9 dni temu
No nie do końca fundamentu tutaj nie ma...Płytę wykonała wcześniej firma z Gdańska.
autor:wichrowewzgorza  dodano: 10 dni temu
Oreo 9 również leży na moim dachu i wygląda super. Polecam
autor:hk-46  dodano: 9 dni temu
nie wiem jaki bank ale my w takich sytuacjach transz nie zmienialiśmy. pokrywaliśmy z zaskórników braki lub pożyczaliśmy od rodziny a przy pobraniu transzy oddawaliśmy. w pekao można zmienić roboty w danej transzy - koszt 100 zł za każdą zmianę

I ZNOWU PROBLEM

autor: malagenia blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Po chwilowej euforii mamy zastój, umówiony wykonawca zrezygnował z bliżej nieokreślonego powodu i zostaliśmy na lodzie, ponieważ nie zdążyliśmy podpisać z nim umowy (bo się ciągle migał) nic mu zrobić nie mogę. Mamy kolejną (chyba już dziesiątą) wycenę robocizny

Ściany nośne parter: 13400

Strop podciągi słupy belki zewnętrzne: 52000                   

Ścianka kolankowa: 4800

Dach: 24900 

Dach nad garażem : 3500   

Razem  98600 +8%VAT 



ZACZĘŁO SIĘ!!!

autor: malagenia blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Nareszcie coś drgnęło, rozpoczęła się nasza przygoda z budowaniem. Dwa tygodnie temu została wykonana płyta fundamentowa pod nasz dom. Po wielu miesiącach wyczekiwania całość powstała w zaledwie 6 dni !!!!!!!!! Przez te 6 dni mieliśmy słońce, deszcz, wichurę, burzę i gradobicie, jedynie śnieg nie padał. W wykopie zmieściliśmy 10 wywrotek pospółki (ok.200 ton). Firma wykonująca płytę sprawna, zgrana, kierownik ekipy Pan Mateusz ogarniał wszystko w sposób godny podziwu, tym razem to ja miałam problem z nadążeniem w podejmowaniu decyzji, a wydawało mi się że się dobrze przygotowałam, na wszystko się jednak przygotować nie da. Przykładem może być fakt, że nasz projektant płyty fundamentowej - architekt który dokonywał także adaptacji projektu do działki zapomniał w projekcie płyty uwzględnić tzw. kobyłek dystansowych?! Byłam po całym tygodniu tak zmęczona że padałam z nóg. Teraz zajmujemy się polewaniem płyty co jest dosyc karkołomnym wyzwaniem, bo płyta w całości jest przykryta folią i przysypana piaskiem i tak ma pozostać aż do wejścia kolejnej ekipy czyli do końca maja. Wsuwamy więc wąż najgłębiej jak się da i puszczamy wodę. Z wodą też jest problem, nie mamy jeszcze swojej więc korzystamy z uprzejmości sąsiadów, mam nadzieję, że się nie rozmyślą.



Pow. użytkowa: 93.6 m²
Pow. użytkowa: 172 m²
Pow. użytkowa: 125.2 m²
Pow. użytkowa: 83.1 m²